Zadzwoń : +353 852748362 |

kontakt@polskaszkolacarlow.ie

Mała,wielka szkoła
11
Czerwiec
2013

Carlow (irl. Ceatharlach) – miasto w południowo-wschodniej Irlandii, w prowincji Leinster, stolica hrabstwa Carlow. Liczba ludności w 2011 roku wynosiła 13 968 mieszkańców.

To właśnie w tym niezbyt wielkim mieście działa Polska Społeczna Szkoła w Carlow, która powstała 17 października 2012 roku jako wspólna inicjatywa rodziców i nauczycieli. Ta Polska placówka oświatowa w krótkim czasie zasłynęła w całej Irlandii nie tylko z edukacji najmłodszych Polaków w hrabstwie, ale przede wszystkim organizacji imprez kulturalnych. Jest niedzielny poranek przekraczam mury Bishop Foley School, gdzie znajduje się siedziba szkoły i już natrafiam na ożywiony ruch. To dzisiaj właśnie szkoła zorganizowała Dzień Dziecka, w którym uczestniczą zarówno rodzice, jak i dzieci no i oczywiście zaproszeni goście, wśród których nie lada atrakcja Objazdowy Teatrzyk Pinokio i dla nieco może starszych dzieci rockowy zespół Max Band. Podążając korytarzem natrafiam na dyrektor szkoły Panią Katarzynę Gurzawską, z którą umówiłem się na przeprowadzenie rozmowy.

Grzegorz AdamczewskiDzień dobry, Jak wygląda codzienne, a właściwie cotygodniowe życie polskiej szkoły w Irlandii ?

Katarzyna Gurzawska – Dzień dobry, jest mi bardzo miło, że możemy rozmawiać. Jesteśmy jedną z najmłodszych polskich placówek oświatowych w Irlandii. Powstaliśmy 17 października 2012 roku i od tamtej pory udało nam się zgromadzić stu sześciu uczniów, których mimo zbliżającego się końca roku szkolnego ciągle przybywa. Trwa również rekrutacja na nowy rok szkolny 2013/14. Zajęcia organizowane są w soboty i stanowią uzupełnienie edukacji irlandzkiej na poziomie szkoły podstawowej i gimnazjum. Uczestnictwo w zajęciach (w oderwaniu od uczęszczania do irlandzkiej szkoły podstawowej) nie stanowi wypełnienia obowiązku szkolnego, które obowiązuje każde dziecko przebywające w Irlandii. Zapraszamy także dzieci od trzeciego do piątego roku życia do Klubu Malucha Puchatkowo, gdzie dzieci uczestniczą – oprócz zajęć dydaktycznych – biorą udział w zajęciach z rytmiki, muzyki, które prowadzi pan Krzysztof Baranowski instruktor tańca. Klasa następna to zerówka. Dzieci pięcio i sześcioletnie przygotowują się do startu w szkole podstawowej pod czujnym okiem wykwalifikowanej kadry. Szkoła podstawowa obejmuje dzieci od szóstego roku życia. W nowym roku szkolnym uruchamiamy także gimnazjum.

G.A. – Czy szkoła obejmuje także młodzież licealną?

K.G. – Tak wzorem mijającego roku szkolnego będziemy przygotowywać młodzież do matury z języka polskiego w szkołach irlandzkich. Planujemy także zwiększyć liczbę godzin z języka polskiego, by młodzież w dość intensywnym kursie jak najwięcej skorzystała z zajęć dydaktycznych.

G.A. – Polska Społeczna Szkoła w Carlow to nie tylko dydaktyka. To również wiele organizowanych przez nią imprez kulturalnych….

K.G. – Po lekcjach organizujemy różne uroczystości i w tym roku szkolnym było ich wiele. Rozpoczęliśmy od ślubowania klas pierwszych, które tak naprawdę stało się świętem szkolnym. Mieliśmy również Halloween, piękną i wzruszającą wigilię z polskimi tradycjami. Nasi chłopcy przygotowali niespodziankę organizując Dzień Kobiet.

G.A. – Szkoła zorganizowała również I Festiwal Polskiej Piosenki Dziecięcej, któremu patronowała znana artystka…

K.G. – Dzieje się wiele; zorganizowaliśmy debiut Majki jeżowskiej w Irlandii, było to wspaniałe wydarzenie, w którym uczestniczyło około sześćset osób. Gościliśmy także dwukrotnie wspaniały teatrzyk objazdowy Pinokio. No i oczywiście najmłodsze dzieci były zachwycone.

G.A. – Będąc w auli szkoły zauważyłem próbę zespołu rockowego.

K.G. – Tak, jest to zespół Max Band, z którym mamy nadzieję nawiązać dłuższą współpracę.

G.A. – A jakie są plany na najbliższą przyszłość?

K.G. – Teraz szykujemy się do Dnia Matki i Ojca, ponieważ wypośrodkowaliśmy: Dzień Matki był 26 maja, Dzień Ojca w czerwcu dlatego spotkanie dla naszych rodziców odbędzie się 15 czerwca o godzinie 13.30.

G.A. – Czy szkoła uczestniczy w życiu społeczności  irlandzkiej?

K.G. – Mając swoją „małą ojczyznę” uczestniczymy w różnego rodzaju wydarzeniach irlandzkich. Braliśmy na przykład udział w paradzie z okazji Dnia Świętego Patryka. Muszę tutaj dodać, że barwy biało-czerwone były bardzo widoczne na ulicach Carlow, a czasem nawet dominowały. Dzień ten zostanie przez nas zapamiętany także i z innego powodu. Otóż narodził się w mojej głowie pomysł utworzenia zespołu muzyczno-wokalnego i dzięki poznanemu na paradzie panu Piotrowi wszystko się zaczęło. Od tamtej, można powiedzieć chwili mamy Polskie Słowiki. Jest to zespół jedyny w swoim rodzaju, mający już za sobą pierwsze nagrania dokonane przez panią Patrycję z Dublina. W każdy trzeci piątek miesiąca, w polskim kościele Polskie Słowiki pomagają w celebrowaniu Mszy Św.

G.A.Jak polskie dzieci i polska kultura przyjmowana jest przez Irlandczyków?

K.G. – Wydaje mi się, że tradycja i kultura polska jest bardzo dobrze przyjmowana przez naszych irlandzkich znajomych. Mamy także osoby współpracujące ze szkołą. Byliśmy zapraszani do lokalnych mediów.

G.A.Dziękuję za rozmowę, życzę udanych wakacji i jeszcze lepszego roku szkolnego.

K.G. – Ja również dziękuje i życzę wszystkim Polakom w Irlandii wszystkiego najlepszego.

 

DSCF2183-001_rs

 

 

Anna
  • 955 Views
  • One Comment to "Mała,wielka szkoła"
    1. Anna pisze:

      Mała szkoła, ale o wielkim polskim sercu 🙂

    Leave a Comment